Chciałabym wystartować w eliminacjach do Eurowizji

Poznajmy Magdalenę Matysik, która chciałaby zgłosić utwór do naszych eurowizyjnych preselekcji

21. czerwca 2010 19:10, Dariusz Sułek

Brak tagów

Obrazek nr 5849

Magdalena Matysik

Magdalena Matysik jest wokalistką, która jest zainteresowana naszymi eliminacjami do przyszłorocznego Konkursu Piosenki Eurowizji. Jako, że na razie nie jest jeszcze znana szerszej publiczności, chcielibyśmy bliżej przedstawić Ją naszym czytelnikom. W wywiadzie dla eurowizja.org Magdalena opowiedziała o sobie, swoich muzycznych pasjach i przede wszystkich o planach związanych z polskimi eliminacjami do Konkursu Piosenki Eurowizji.

eurowizja.org: Jesteś młodą wokalistką, która chciałaby spróbować swoich sił w eliminacjach do przyszłorocznego Konkursu Piosenki Eurowizji. Skąd taki pomysł?

Magdalena Matysik: Eurowizję oglądam już od kilku lat, ale szczególnie zainteresowała mnie od ubiegłego roku, kiedy to w Moskwie wygrał Aleksander Rybak z Norwegii. To bardzo utalentowany artysta – wokalista i muzyk i... za jego sprawą moje zainteresowanie konkursem bardzo wzrosło. Zaczęłam szukać informacji na temat wcześniejszych edycji Konkursów Eurowizji i biorących w nich udział wykonawców. A wracając do ubiegłorocznej Eurowizji, to spodobał mi się m.in. utwór grupy Regina z Bośni i Hercegowiny – Bistra Voda, który nawet włączyłam do swojego repertuaru, pisząc do niego także polski tekst.

e.org: I już wtedy narodziła się myśl, aby także wystartować w eliminacjach do Eurowizji?

Magdalena Matysik: Ta myśl dojrzewała stopniowo. Na początku bardzo cicho i nieśmiało pomyślałam – a może warto spróbować? Wiem, że w eliminacjach bierze udział mnóstwo utalentowanych i lepszych ode mnie osób, ale mimo wszystko stwierdziłam, że warto chociaż sprawdzić samą siebie, bo przecież od czegoś trzeba kiedyś zacząć. Moja myśl stała się nieco silniejsza, kiedy dowiedziałam się, że Lena Meyer-Landrut, która wygrała tegoroczną Eurowizję, była dotychczas amatorką i nie ukończyła żadnej szkoły muzycznej. Pomyślałam wtedy: Jeśli na Eurowizji mają szansę amatorzy, to przecież mogę spróbować. I tak właśnie narodził się pomysł zgłoszenia się do eurowizyjnych eliminacji.

e.org: Czyli zwycięstwo Leny było decydującym bodźcem. I jakie masz dalsze plany?

Magdalena Matysik: Przede mną jeszcze długa droga – chciałabym rozpocząć współpracę z muzykiem, który stworzy mi utwór, skomponuje dobrą melodię. Ważny będzie także tekst piosenki. Później trzeba ją nagrać w studio. To wszystko wymaga wiele czasu, ale utwór musi być gotowy dopiero na październik-listopad, więc mam trochę czasu :)

e.org: A co chciałabyś opowiedzieć o sobie, swoich muzycznych fascynacjach?

Magdalena Matysik: Urodziłam się 19. czerwca 1990 roku, tak więc właśnie skończyłam 20. lat. Pochodzę z Nowej Soli, w województwie lubuskim i tu również mieszkam. Muzyką interesowałam się praktycznie od dziecka. Kiedy byłam mała słuchałam np. płyt z utworami Vangelisa, wymyślałam do nich słowa i bawiłam się w koncerty, lubiłam też „występować” przed swoją rodzinką. W wieku 10. lat zaczęłam też uczyć się gry na pianinie. Prawdziwą przygodę z muzyką rozpoczęłam jednak stosunkowo niedawno, bo w 2008 roku w Studio Piosenki instruktora muzycznego - Pana Stanisława Kowalskiego - w Nowosolskim Domu Kultury. Wtedy zaczęłam występować już na prawdziwej scenie, także w konkursach. Jednocześnie kontynuowałam naukę gry na fortepianie, a także rozpoczęłam naukę gry na skrzypcach.

e.org: Domyślam się, że poważnie myślisz o swojej muzycznej przyszłości...

Magdalena Matysik: To prawda. Na razie jednak uczę się jeszcze w Technikum Hotelarstwa. Od września będę w klasie maturalnej, jednak po maturze planuję zdawać na Uniwersytet Zielonogórski na Wydział Artystyczny - kierunek: Edukacja Artystyczna w zakresie sztuki muzycznej, bowiem z muzyką chciałabym związać swoją przyszłość.

e.org: Wspomniałaś o konkursach. Czy masz już na swoim koncie jakieś osiągnięcia?

Magdalena Matysik: Jestem laureatką kilku lokalnych konkursów, w tym zdobywczynią, na jednym z nich, nagrody „Złotego Mikrofonu”. Jestem także laureatką eliminacji powiatowych znanego w Polsce konkursu "Wygraj Sukces". Moje największe dotąd osiągnięcie to uczestnictwo, w duecie z siostrą Darią, w finale Ogólnopolskiego Festiwalu Kolęd i Pastorałek w Będzinie. Jest to największy tego typu festiwal w Polsce. Osiągnięcia może na razie niezbyt duże, ale cały czas rozwijam się, ćwiczę i kształcę swój wokal podczas różnych warsztatów wokalnych prowadzonych przez „zawodowców”. Chciałabym także wziąć udział w programach typu „Mam talent”.

e.org: Dziękuję bardzo za rozmowę. Będziemy śledzić Twoje poczynania związane z eliminacjami do Konkursu Piosenki Eurowizji. A z okazji niedawnych urodzin życzymy wszystkiego co najlepsze, wielu sukcesów i realizacji planów, także tych muzycznych.

Magdalena Matysik: Ja również dziękuję za rozmowę i życzenia. Z tego miejsca chciałabym bardzo podziękować swoim kochanym Rodzicom, którzy wspierają mnie zawsze i wszędzie i bardzo pomagają mi w moim rozwoju artystycznym. Chcę również bardzo cieplutko pozdrowić czytelników serwisu eurowizja.org. Moi drodzy, będę starała się słuchać wszystkich opinii na temat muzyki, którą najbardziej lubicie, aby utwór, który zgłoszę do Krajowych Eliminacji przede wszystkim podobał się Wam - polskiej publiczności, która jak wiadomo jest przecież wspaniała! Trzymajcie kciuki!

Rozmowę przeprowadził Dariusz Sułek. (du)

Udostępnij

Źródło: własne

« Tom Dice na szczycieA. Bergendahl w Polsce? »

Komentarze:

Skomentuj

Carlos
2010-06-22 16:30

A z czego mam być zadowolony? Że znów do KE pozgłaszają się "MEGA ZNANE" nazwiska? Nic się nigdy nie zmieni... nigdy!

tosħeq.
2010-06-22 13:51

Sprawia wrażenie miłej, niezmanierowanej dziewczyny. Poczekam na piosenkę :-)

Marcin
2010-06-22 11:26

Wszyscy zadowoleni,tylko carlosiak zrzędzi:P

Ashlar
2010-06-21 21:09

Ciekawe czy Magda zna Hocię :)

A na serio... bardzo sie cieszę że ESC uskrzydla i motywuje do działania i pracy nad sobą... tak 3 mać!

Carlos
2010-06-21 20:59

Zaczęło się...

Darek
2010-06-21 19:52

ja także jestem ciekawy dalszych muzycznych poczynań Magdaleny. Trzymam kciuki!

milton
2010-06-21 19:31

skromność może się opłacić o czym przekonała się w tym roku Lena... z chęcią posłucham propozycji Magdy.


.