Izrael jeszcze nie wie

Harel Skaat zaszkodził Eurowizji?

23. lipca 2010 02:34, Karol Nowakowski

Eurowizja 2011, ESC 2011, Harel Skaat

Obrazek nr 5881

Harel Skaat (fot. facebook)

Trzykrotny triumfator w historii Konkursu Piosenki Eurowizji - Izrael, być może nie wyśle swojego reprezentanta na najbliższą edycję konkursu, do Niemiec.

Podobnie jak większość państw (czy raczej nadawców) wahających się za przeszkody w starcie uważa: za niską lokatę swoich reprezentacji w ostatnich latach i obcięty budżet wywołany przez obecny na całym świecie kryzys.

IBA nie ukrywa swojego niezadowolenia z rezultatu jaki w Oslo uzyskał Harel Skaat, który gdyby nie wsparcie jury, nie zaśpiewałby swojego Milim podczas wielkiego finału. Od początku głośno mówiło się o oczekiwaniach i o tym, że tegoroczny udział będzie przypominał emocje podobne z przed dwunastu lat (dla zdezorientowanych: minimalne zwycięstwo Dany International nad Brytyjką Imaani i Maltanką Chiarą w Birmingham), przez co nie skąpiono pieniędzy na promocję piosenki. Finalnie Skaat uplasował się na 14. miejscu. Marnym pocieszeniem jest, że pokonał takie faworytki bukmacherów jak: Niamh Kavanagh z Irlandii czy występującą w barwach Islandii Herę Björk.

O postanowieniach IBA względem Eurowizji będziemy informować na bieżąco. Tym czasem zachęcamy Was do zapoznania się z nagraniem naszych redaktorów z występu Harela podczas izraelskiego party w Oslo.

(kt)

Udostępnij

Źródło: shalomlife.com

« Baltic Song Contest już w weekendBeauty Queens we wrześniu »

Komentarze:

Skomentuj

Marcin
2010-07-26 14:54

Hm Hm Hm...20cm-to Harel jest taki niski,czy to jakaś tajemnicza metafora?:)

Poland
2010-07-23 20:51

No to najwyżej jak Izrael zrezygnuje liczba uczestników nam wzrośnie :)

tosħeq.
2010-07-23 13:12

Izrael musi być! Po przesłuchaniu wysyłanych na ESC piosenek z tego kraju, stwierdzam że to mój ulubiony:)

Jonatan
2010-07-23 08:42

jakby miał 20cm więcej to by wygrał :(

Charlie
2010-07-23 07:48

Jakoś nie jestem przekonany do wizji braku Izraela w Niemczech-raczej jest to czcza gadanina.

Artur K. Winiarski
2010-07-23 07:07

Dokładnie Szymonie. Fałsz był szczególnie słyszalny podczas półfinału... Może Harel nie wytrzymał presji?

Szymon
2010-07-23 04:10

sezon ogórkowy, bo Izrael będzie w przyszłorocznej ESC... (źródło zbliżone do lokalnego nadawcy) a mimo ładnej piosenki artysta nie śpiewał zawsze niestety zbyt czysto


.